Pjus „Dinozaur”

Tekst/rap: Pjus; Produkcja: Szogun; Alkopoligamia 2009

świat ciągle pędzi, ludzie tym bardziej

ja trochę z tyłu, pędem gardzę

szczególnie owczym bezrefleksyjnym:

-nie ważne jak! do przodu przyjmy!

ja powoli, nigdy tak nie parłem

w świecie baranów jestem dinozaurem

takich mało, ssaków pełno tutaj

lecz zamiast cyca wolą ssać fiuta

a życie chętnie podaje im ten narząd

oni to kupują, choć to farmazon

bo ciągle chcą zająć pierwsze miejsce

ja tu zostaję, nigdzie nie pędzę

jeśli ten świa,t to brak zasad

a ci, co je mają, giną marnie

ja robię tak, byś w nowych czasach

mógł nazywać mnie dinozaurem

 

nowy świat, ewolucja trwa

wspaniały świat, każdego dnia

sprzedaje ktoś tyłek, czasem honor

na pytanie ile odpowiada: słono

nie ma hamulca, czy blokady

zwykle potem to wchodzi w nawyk

dziwnie się patrzy, jak wspomnisz o tym

-chuj z zasadami, ważne parę złotych

ja mam zasady dość oldskulowe

nawet jurajskie po prostu powiesz

lecz to, że stare, nie znaczy gorsze

zostaję gadem, pierdolę taki postęp

 

nie jestem tu, by wiarę krzewić

czy żeby ze świecą szukać dziewic

bycie gadem mnie nie czyni zwidem

mówię prawdę, jak Beanie Sigel-

złota zasada - jej się trzymam

tutaj kłamstwa nie ma w rymach

do błędów umiem też się przyznać

niby dinozaur, a jednak mężczyzna

znasz to no to teraz oldskul

mam tzw. poczucie obowiązku

i tak żyję obok ciebie co dnia

według zasad, o których świat zapomniał

 

jestem dinozaurem

a kim jesteś Ty